poniedziałek, 2 czerwca 2014

Marzenia się spełnia !!!

 Tańczę już od tylu lat że nie sama nie wiem kiedy to się zaczęło ... raz było lepiej raz gorzej wiadomo,  kilka lat temu kiedy moi znajomi już nie brali udziału tak czynnie w zajęciach bo stali już po tej drugiej stronie ,też chciałam to robić, jednak brakowało mi wiary w siebie, motywacji powtarzałam sobie nie dam rady no co ty mała nie ma opcji.....

Zawsze to we mnie gdzieś siedziało, to było marzenie które sama w sobie hamowałam, w zeszłym roku się przemogłam poszłam do mojego ziomala i poprosiłam o pomoc bo chce zacząć...
 jeździłam z nim na jego zajęcia chłonęłam to co widziałam, to jak prowadził zajęcia, jak podchodził do dzieci, prowadziłam rozgrzewki powoli się wdrażałam.


Nie tak dawno temu usłyszałam od mojej kumpeli takie słowa: no ciesze się mała że w końcu się przemogłaś będę miała komu dawać zastępstwa!!
miód na serce.

Dziś nie mam jeszcze swojej grupy ale prowadzę zastępstwa i ciesze się z każdego, to coś niesamowitego.

Dziękuje kochanym ziomalom za pomoc i wsparcie dużo wam zawdzięczam.


Nigdy się nie poddawajcie i brnijcie w to co kochacie małymi kroczkami do celu!!



                                               







A   TUTAJ filmik motywacyjny obudź swoją karierę



niedziela, 11 maja 2014

Dałam radę!!! czyli BIEG NA 5 KM

Od dawna chodził mi po głowie pomysł zmierzenia się samej ze sobą chociaż biegać zaczęłam ostatniej zimy.

Szło mi to opornie lecz gdy przypadkiem znalazłam informację odnośnie biegu na 5 km który odbył się właśnie dziś w Konstantynowie Łódzkim powiedziałam sobie spróbuje był to VIII Bieg Wdzięczności za pontyfikat Papieża Jana Pawła II. Mój cel dobiec do mety przez godziną i najlepiej nie ostatnia.

Najlepsze w tym wszystkim jest to że nigdy wcześniej odkąd biegam nie udało mi się przebiec takiego dystansu zawsze było to 3,5 km max 4 km a dodatkowo zawsze zdarzały się przystanki.

Nie wiem jak to się stało ale udało mi się przebiec bez żadnego zatrzymania! po prostu leciałam truchcikiem a tych którzy się zatrzymali motywowałam przez co dawałam motywację też sobie.

Bieganie w pojedynkę po lesie a bieganie wśród ludzi to zupełnie coś innego jest w tym jakaś moc czuć w powietrzu walkę samego ze sobą ze swoimi słabościami.




Bieg kosztował 35 zł w pakiecie była koszulka, medal, posiłek regeneracyjny, darmowe wejście na basen w dniu biegu.

sobota, 10 maja 2014

Zdrowy kręgosłup



Dzisiejszą znaczną część dnia spędziłam  na szkoleniu Zdrowego Kręgosłupa

Szkolenie odbyło się w jednym z klubów w centrum Łodzi prowadził Kamil Serwach człowiek z ogromem wiedzy.


Każdy z uczestników dostał materiały szkoleniowe, szkolenie składało się z dwóch części teoretycznej i praktyczniej. Pierwsza trwała ok 4 h gdzie po kolei były omawiane zagadnienia związane z poszczególnymi schorzeniami i wadami kręgosłupa.

 Druga to zajęcia w parach był to trening bazujący na ćwiczeniach równowagi ciała ,wzmacniających, mobilizacji kręgosłupa.

Ćwiczenia z piłkami wymagały skupienia zaangażowania mięśni ahh jak mnie się to podobało.

Teraz tylko czas na doszkolenie w postaci chodzenia na takie zajęcia i ułożenie swojego treningu i na sale!

Zajęcia zdrowy kręgosłup ma na celu odnowę i poprawę ogólnej kondycji naszego kręgosłupa, poprawę czucia mięśniowego i świadomości ciała korygowanie wad postawy.

Czy wiedzieliście że nasz kręgosłup dźwiga w pozycji stojącej nachylonej 145 kg!

Często o nim zapominamy skupiając się na osiągnięciu naszego celu treningowego dopóki nie daje znaków nie zwracamy na niego uwagi a warto zapobiegać i ćwiczyć regularnie





Doszkalanie - zdrowy kręgosłup




Hejka hej wiem że dawno mnie tu nie było i przepraszam za mój brak systematyczności mam nadzieje że wybaczycie, u mnie coś zaczyna się dziać więc i będzie o czym pisać.


 Ponoć człowiek uczy się całe życie ja  korzystając z nadchodzącej soboty znaczną część dnia mam zamiar spędzić na szkoleniu  zdrowego kręgosłupa.

A już teraz zapraszam was na jutrzejszą moją relację ze szkolenia




piątek, 24 stycznia 2014

Misja SQUAT - jędrny poślad rozpoczęta dołączysz?



Zawsze chciałam mieć jędrne kształtne poślady na których nie widać cellulitu.....

Zmotywowało mnie to zdjęcie na zszywce które znalazłam przypadkiem TU i postanowiłam sprawdzić czy u mnie też podziała a co!

Do lata jeszcze chwilka ale zleci jak z bicza strzeli więc czas najwyższy zacząć już dziś.

Z marszu zaczęłam startując od 100 przysiadów jak prawidłowo je  wykonać powie wam Fitappy  TUTAJ

z każdym dniem będę dodawać  po kilka przysiadów w zależności od możliwości.


po miesiącu pokaże moje efekty






Mam nadzieje że dołączycie do mnie na zachętę parę fajnych pup





poniedziałek, 6 stycznia 2014

Reebok Real Flex run nigdy więcej! - sportowa oferta Lidla

W marcu 2013 kupiłam swoje pierwsze buty sportowe przeznaczone typowo do zajęć fitness były to Reebok Real Flex run na początku byłam nimi zachwycona - miękkie, wygodne, nie czułam ich w ogóle na nogach cudo i w dodatku cena nie była z kosmosu 199zł. Niestety po dwóch może trzech miesiącach buty zaczęły się rozklejać wygląda to tak :/





Mijały miesiące i dni i poza tą wadą nie było nic niepokojącego aż do końca Grudnia. Gdy wybrałam się na siłownie -  biegam sobie biegam i czuje że mnie coś kłuje zdejmuje buta a tak co?  plastik  który przebił się przez materiał !! masakra i po biegane.....



Buty były użytkowane zazwyczaj w domu biegałam w nich na zewnątrz 4 razy ehhh nie chce mi się walczyć z firmą bo pamiętam jak kiedyś tato oddawał buty to reklamacji nie uznali kilkukrotnie ponieważ uwaga buty były użytkowane nieprawidłowo.
Zastawiałam się nad inna opcją po prostu pójść i kupić nowe bo te i tak naprawie sobie sama a drugie będę miała  na zewnątrz lecz wydanie ponownie kilku stówek nie jest mi obecnie na rękę  śledząc blog Magdy  który możecie zajrzeć  tu  natrafiłam na świeżego posta odnośnie nowej kolekcji w Lidlu która wchodzi jutro i w ofercie są też buty.
Jeśli rzucą coś na małą stopę wezmę i wypróbuje a może okażą się lepsze od reeboka :)


A czy wy zakupiłyście coś z kolekcji sportowych z dyskontów ? Jeśli tak to czy  jesteście zadowolone

wtorek, 31 grudnia 2013

To będzie niesamowity rok 2014 !!!

 Rok dobiega końca więc i czas na podsumowanie. W tym roku bardzo dużo zmieniło się w moim życiu podjęłam wyzwanie noworoczne, a także wiele ważnych decyzji. Byłam na wspaniałych szkoleniach gdzie poznałam wiele ciekawych ludzi. Zaczęłam w końcu robić to co chciałam ale brak było mi pewności siebie



Co działo się u mnie w 2013 roku ?



  • Od 7 stycznia zaczęłam ćwiczyć regularnie co kontynuuję po dziś dzień mam nadzieje że tak mi już zostanie, zaczęłam zwracam uwagę na co to jem i zmieniłam trochę dietę.
  • Mija  kolejny rok odkąd nie palę i jestem z tego niezmiernie dumna jak ten czas leci to już prawie dwa lata ( miną 3 Stycznia)
  • Tak naprawdę w tym roku bardziej rozjaśniło mi się w głowie co chcę w życiu robić.
  • Po wielu mękach napisałam pracę magisterską i  obroniłam się we Wrześniu - skończyłam studia.
  • W drugiej połowie roku podjęłam ważną decyzje osobistą która nie była łatwa ale na pewno słuszna.
  • W Październiku wzięłam udział w konkursie i walczyłam o bilet na National Archieves Congres i bilet udało się wygrać. Poznałam tam wielu ciekawych ludzi i wiele się dowiedziałam.
  • Po raz pierwszy byłam na siłowni i korzystałam z bieżni zawsze chciałam spróbować ale jakoś nie było okazji.
  • W tym samym miesiącu rozpoczęłam także szkolenie - Instruktora Rekreacji Ruchowej który był dofinansowany ze środków Unijnych.
  • W Listopadzie po raz kolejny wzięłam udział w konkursie nakręciłam filmik i udało mi się pojechać na szkolenie Harva Ekera " Umysł Milionera" - zaczęłam stosować system słoikowy.
  • Zyskałam nowych przyjaciół.
  • 20 Grudnia dokładnie 6 dni po zakończeniu kursu na Instruktora Fitness poprowadziłam swoje pierwsze zajęcia- było to zastępstwo o którym dowiedziałam się 2 h przed zajęciami bez kompletnego przygotowania i braku profesjonalnej muzyki. Istny hardcore ale dałam z siebie wszystko i nie poddałam się.


Nie o było się też bez porażek kilku a nawet kilkunastodniowe przerwy w treningach ale nadchodzi nowy rok trzeba zacząć od początku.

PLANY 2014 !!!!!!!!

  • Redukcja - która jest jednym z głównych   celów w  tym roku.
  • Zaczęcie przygody z  CrossFitem  oraz siłownią.
  • Skok ze spadochronem 
  • Skok na bungee
  • Przekonanie swoją postawą coraz większej ilości osób do aktywności fizycznej.
  • Wycieczka do Anglii.
  • Czerwiec wyjazd na konwencje na Majorkę!!!
  • Nauka Angielskiego 
  • Podróż autostopem 
  • Zacząć przygodę z bieganiem.
  • Dalsza edukacja finansowa
  • sesja zdjęciowa  z profesjonalnym makijażem 
  •  pójście na zajęcia pole dance 


Życzę wam zdrowia wytrwałość realizacji celów jakie sobie założyliście na ten Nowy Rok, aby spełniły się wasze marzenia abyście się nie poddawali  mieli w obie pokorę i zawsze wierzyli w siebie.