poniedziałek, 20 maja 2013

Wytrwałam sukces!!

Kochani 14 maja zakończyłam swoją pierwszą i mam nadzieje nie ostatnią przygodę z Tonym i Insanity niestety tydzień przed czasem z powodu okrutnego przeszywającego bólu kolan, oczywiście poczyniłam kroki biorę glukozaminę oszczędzam stawy i skupiam się aktualnie na brzuchu i pośladkach. Wczoraj postanowiłam podzielić się moimi postępami z malywielkiswiatewla i moje poczynania zostały opublikowane na jej profilu  na fb Poland Power bardzo się ciesze że zostałam przez was tak doceniona dało mi to kolejny mega bodziec do dalszej walki i działania

serdecznie dziękuje i lecę działać dalej !


Pamiętajcie czas leci to od nas zależy co z nim zrobimy wystarczy 30 minut dziennie małymi kroczkami do celu uda się uwierzcie w siebie

1 komentarz:

  1. Właśnie dałaś mi wielkiego kopa motywacji i w końcu postanowiłam ruszyć swój tyłek z fotela, pozdrowienia z Francji :)

    OdpowiedzUsuń